Osiemnastka Ostrovii. Pokaz siły we Wrocławiu

Lider Ligi Centralnej pokonał Śląsk Wrocław 36:26, odnosząc osiemnaste zwycięstwo w sezonie i tym samym powiększając przewagę nad drugim zespołem w tabeli. Najskuteczniejszym zawodnikiem Ostrovii drugi raz z rzędu okazał się Artur Klopsteg, który rzucił w hali AWF-u osiem goli. Kolejny mecz ostrowscy szczypiorniści zagrają w najbliższą sobotę w Arenie z Warmią Olsztyn.

Ostrowski zespół imponuje w tym sezonie bardzo dobrą defensywą i mocnymi ciosami zadawanymi w pierwszych minutach meczu. We Wrocławiu wyglądało to nieco inaczej, ponieważ zespół prowadzony przez Macieja Nowakowskiego i Rafała Stempniaka potrzebował kilka głębszych oddechów, żeby złapać odpowiedni rytm grania.

Znów dała o sobie znać solidna defensywa Ostrovii. Damian Pawelec wraz z kolegami zacieśniali grę z tyłu, co wymuszało błędy rywala i pozwalało wyprowadzać szybkie kontry. Tutaj znów najszybszy był Artur Klopsteg. Po dwóch słabszych meczach w ataku, znów aktywny był Ksawery Gajek. KPR do przerwy zaznaczył swoją przewagę, którą powiększał po przerwie.

Najbardziej budująca jest postawa Ostrovii, która po słabszym początku nowego roku, kiedy przegrała w Arenie z Czuwajem Przemyśl, znów imponuje konsekwencją i dobrą skutecznością. Po ciężkich treningach w styczniu, zespół łapie powoli świeżość na finiszu trwającego sezonu.

Radości z wygrania ligi i awansu sportowego nie będzie do momentu, kiedy KPR nie zbuduje bezpiecznej przewagi. Ta jednak z każdym kolejnym tygodniem rośnie. W weekend kolejny raz punkty zgubił AZS AWF Biała Podlaska, dzięki czemu Ostrovia ma już 14 oczek różnicy nad grupą pościgową.

Spotkanie z Warmią Olsztyn w sobotę 26 marca, natomiast mecz w Legionowie tydzień później. Już wtedy ostrowianie mogą świętować awans do Superligi, w zależności od rozstrzygnięć w innych meczach. Biało-czerwoni jednak liczą na komplet zwycięstw do końca sezonu.