Mikołaj Krekora nową twarzą w Arged KPR Ostrovia

Mikołaj Krekora nowym bramkarzem naszego zespołu. 33-letni wychowanek MKS Wieluń od kilku sezonów z powodzeniem występuje w PGNiG Superlidze. Na początku w barwach KPR Legionowo, a przez ostatnie trzy sezonie w MKS Kalisz, gdzie razem z Łukaszem Zakretą stworzyli jeden z najlepszym duetów bramkarskich w całych rozgrywkach. Mierzący 193 cm wzrostu zawodnik związał się z ostrowskim klubem dwuletnim kontraktem.

Mikołaj Krekora swoją przygodę ze szczypiorniakiem rozpoczynał w wieku 13 lat w MKS Wieluń, gdzie bardzo szybko stał się podstawowym bramkarzem w grupach młodzieżowych, następnie w pierwszym zespole. Szybko opuścił macierzysty klub, żeby po raz pierwszy założyć koszulkę MKS-u Kalisz. Po jednym sezonie przeniósł się do Legionowa, gdzie z KPR-em występował w Superlidze. Po czterech latach spędzonych na Mazowszu wrócił na jeden sezon do Wielunia, żeby znów związać się z Kaliszem. Teraz Krekora będzie golkiperem Ostrovii.

Kończy się mój kontrakt w Kaliszu i zacząłem rozglądać się za nowym klubem. Priorytetem dla mnie było pozostanie w PGNiG Superlidze. Kiedy rozpocząłem rozmowy z Ostrovią, awans jeszcze nie był pewny, ale śledząc rozgrywki widziałem, że drużyna jest na autostradzie do wygrania rozgrywek i tylko kataklizm mógłby spowodować, że tego awansu by nie było. Był temat pozostania w Kaliszu, była także propozycja z innego klubu superligowego, natomiast w Ostrowie bardzo szybko doszliśmy do konkretów. Bardzo podoba mi się projekt, który powstaje w tym mieście. Oczywiście, na razie skupiam się na dokończeniu sezonu w Kaliszu, ale tuż po nim, przyjadę już do Ostrowa i z nowym klubem po krótkich wakacjach rozpocznę przygotowania do rozgrywek 2022/2023 – mówi nowy zawodnik Ostrovii.

Ostrovia już w momencie rosnącej przewagi w tabeli Ligi Centralnej zaczęła rozglądać się za mocnym i doświadczonym bramkarzem, ponieważ dość ryzykownym ruchem byłoby granie w Superlidze trójką bardzo młodych graczy na tej pozycji. Wybór padł na Krekorę. – Mikołaj da nam doświadczenie i jakość w bramce, a tego będziemy potrzebować w nowym sezonie. Mamy Dawida Balcerka, który wciąż jest bardzo młody, jest oczywiście Kuba Zimny, który chodzi jeszcze do szkoły i ma czas na pokazanie swoich największych umiejętności. Mikołaj to bardzo pozytywna postać. Jestem pewien, że pomoże naszej drużynie, ale przede wszystkim młodszym kolegom – rekomenduje nowego zawodnika prezes Jakub Kaszuba.

33-latek po bardzo udanych trzech sezonach spędzonych w Kaliszu zdecydował się na zmianę otoczenia. W podjęciu decyzji pomogła znajomość właśnie z prezesem Ostrovii oraz trenerem Maciejem Nowakowski oraz zawodnikami, którzy w przeszłości także bronili barw MKS-u Kalisz.

Znam kilku chłopaków, ponieważ miałem okazję z nim grać razem w drużynie. Dobrze znam trenera Macieja Nowakowskiego, z którym grałem w Kaliszu. Prezesa Jakuba Kaszubę też dobrze wspominam ze współpracy w tym klubie, więc to dla mnie komfortowa sytuacja – mówi Krekora, któremu w wyborze klubu pomógł także rozwój szczypiorniaka w Ostrowie Wielkopolskim. – Obserwuję ten zespół już od kilku sezonów, to po pierwsze. Po drugie, bardzo mi się podoba rozwój klubu. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy przyjeżdżałem jako zawodnik MKS Wieluń do Ostrowa i toczyliśmy tutaj boje w pierwszej lidze. Od tego czasu został wykonany olbrzymi krok do przodu. Zaczynając od hali, idąc dalej przez frekwencje na trybunach i kończąc na całej otoczce marketingowej. Widać, że wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę. To było bardzo kuszące. Nie ukrywam, że podoba mi się także wizja budowania zespołu na wychowankach. Ja może nie wpisuje się w tą wizję, ale myślę że społeczność lokalna będzie z tego faktu zadowolona, a my będziemy ich rozpieszczać największą ilością zwycięstw.

Już wcześniej klub poinformował o powrocie do Ostrowa Marka Szpery – wychowanka KPR-u. Ważne kontrakty na kolejny sezon mają także Ksawery Gajek i Patryk Marciniak. Pewne jest także to, że obok Krekory między słupkami Ostrovii w Superlidze stać będzie Dawid Balcerek. Mikołaj Krekora to jakość, którą potwierdził chociażby w trwającym sezonie, gdzie razem Łukaszem Zakretą byli jednym z najlepszych duetów bramkarskich w lidze. Ogłoszenie kolejnych zawodników jest kwestią czasu.

Sezon się jeszcze nie skończył, więc to nie jest czas na sentymenty i podsumowania, ale ostatnie trzy lata w Kaliszu były dla mnie i Łukasza Zakrety bardzo udane. Najważniejsze, że wspieraliśmy się na boisku, jak i poza nim. Sportowo zawsze może być lepiej, ale z pewnością nie mamy na co narzekać. Liczę na to, że w Ostrowie współpraca będzie wyglądać podobnie. Postaram się całe zdobyte doświadczenie przekładać na grę w Ostrovii, wszystko dla dobra zespołu – dodaje 33-latek.

W Ostrowie Wielkopolskim doświadczony bramkarz ma stanowić o sile defensywy beniaminka PGNiG Superligi. Razem z Markiem Szperą mają także pomóc młodym graczom Arged KPR Ostrovii wejść na wyższy poziom. Większość wychowanków klubu, wcześniej nie miało okazji grać w handballowej elicie. – Według ekspertów, komentatorów, trenerów, ten duet Zakreta – Krekora był jednym z najlepszych duetów bramkarskich w Superlidze. Kilka odbitych piłek w bramce zawsze jest motorem napędowym dla zespołu. Tak często było w Arenie Kalisz, mam nadzieję, że podobnie będzie w Ostrowie. Pozycja bramkarza często jest niedoceniana, ale tak naprawdę solidni zawodnicy między słupkami to często połowa sukcesu. Jestem przekonany, że Marek i Mikołaj będą służyli swoją wiedzą młodszym kolegom – kończy prezes Jakub Kaszuba.

Aktualnie w naszym zespole jest trzech bramkarzy – Dawid Balcerek, Patryk Foluszny oraz Jakub Zimny. Wszyscy w trwającym sezonie byli bardzo ważnymi zawodnikami w układance Macieja Nowakowskiego i Rafała Stempniaka. Po dojściu Krekory ta formacja będzie jeszcze silniejsza. Tego jednak wymaga Superliga. – To solidni bramkarze. Obserwowałem grę Ostrovii od dłuższego czasu, a jeszcze intensywniej, kiedy pojawiła się oferta. Mimo, że jestem dużo starszy od nich, wierzę że sam mam jeszcze pole do dalszego rozwoju. To może być niezła mieszanka młodości z doświadczeniem. Cała trójka bramkarzy prezentowała się bardzo dobrze w Lidze Centralnej. Byli mocnym punktem tego zespołu – zachwala kolegów Krekora, który niedługo zostanie ojcem. – Nie mogę się już doczekać najbliższych miesięcy. Razem wybraliśmy miejsce, gdzie zamieszkamy w Ostrowie Wielkopolskim. Na ten moment wszystko wygląda pozytywnie – dodaje.

Mikołaj Krekora obok gry w piłkę ręczną jest także wziętym fizjoterapeutą. W Legionowie prowadzi swój gabinet, a małżonce pomaga w funkcjonowaniu szkoły językowej.